niedziela, 29 grudnia 2013
Kosmetyczny potwór: PIERWSZE ROZDANIE NA BLOGU ! Zapraszam :)
Kosmetyczny potwór: PIERWSZE ROZDANIE NA BLOGU ! Zapraszam :): W skład kosmetycznej paczuszki wchodzą : 1.Peeling myjący Joanna z wiśnią, wygładzający 2.Krem do rąk z ceramidami i koncentrat...
środa, 11 grudnia 2013
sobota, 23 listopada 2013
Trochę czasu minęło od ostatniego wpisu, moja mała dziewczynka dostała ząbki (ma ich sześć), stawia pierwsze szybkie kroki ale jeszcze trzymając się za ręce, poszłam do szkoły zaocznie...
dużo się działo i czasu na ponczo nie było za dużo,niestety przerwałam robótkę i leży trochę zapomniana. W mędzy czasie jednak prawie już zrobiłam szalik dla Milenki.
Prosty wzór bo ciągle są oczka prawe robione:
1 rząd: nabieramy 3 oczka
2 rząd: przerabiamy te oczka na prawo
główny wzór
1 o p., dodajemy 1 oczko, o prawe do końca rzędu
powtarzamy aż będziemy mieli 25 oczek
2 pr (2 oczka przerabiamy razem na prawo), o p do końca rzędu
powtarzamy aż będziemy mieli 15 oczek
powtarzamy główny wzór
zakończenie:
mamy 25 oczek,
2 pr, o prawe do końca,
powtarzamy aż zostanie 1 o,
zamykamy je
dużo się działo i czasu na ponczo nie było za dużo,niestety przerwałam robótkę i leży trochę zapomniana. W mędzy czasie jednak prawie już zrobiłam szalik dla Milenki.
Prosty wzór bo ciągle są oczka prawe robione:
1 rząd: nabieramy 3 oczka
2 rząd: przerabiamy te oczka na prawo
główny wzór
1 o p., dodajemy 1 oczko, o prawe do końca rzędu
powtarzamy aż będziemy mieli 25 oczek
2 pr (2 oczka przerabiamy razem na prawo), o p do końca rzędu
powtarzamy aż będziemy mieli 15 oczek
powtarzamy główny wzór
zakończenie:
mamy 25 oczek,
2 pr, o prawe do końca,
powtarzamy aż zostanie 1 o,
zamykamy je
wtorek, 13 sierpnia 2013
sałatka z pora
Mój przepis na sałatkę z pora:
- por
- 2 jajka
- papryka
- starty żółty ser
- majonez
- sól i pieprz do smaku
Por kroimy w półksiężyc, jajka gotujemy, po ostudzeniu drobno kroimy lub ścieramy na tarce, dodajemy pokrojoną w cienkie paseczki paprykę (dodałam czerwoną dzięki czemu sałatka zyskała kolorów), ścieramy ser, dodajemy majonez i przyprawy.
Pycha. Ostrzejszy smak, który nadaje por jest genialny i nawet mnie zasmakował.
Polecam i smacznego.
- por
- 2 jajka
- papryka
- starty żółty ser
- majonez
- sól i pieprz do smaku
Por kroimy w półksiężyc, jajka gotujemy, po ostudzeniu drobno kroimy lub ścieramy na tarce, dodajemy pokrojoną w cienkie paseczki paprykę (dodałam czerwoną dzięki czemu sałatka zyskała kolorów), ścieramy ser, dodajemy majonez i przyprawy.
Pycha. Ostrzejszy smak, który nadaje por jest genialny i nawet mnie zasmakował.
Polecam i smacznego.
piątek, 9 sierpnia 2013
farsz
Ostatnio naszła mnie ochota na pierogi z jagodami.Wyszły pyszne, ale zostało mi trochę ciasta. Mój mąż jest raczej mięso- niż słodkożerny, więc zaczęłam przetrząsać lodówkę w poszukiwaniu pomysłu na farsz.
Znalazłam:
Znalazłam:
- mięso mielone (wieprzowo-drobiowe)
- jajko
- mrożony szpinak.
Mięso ugotowałam, szpinak rozmrożyłam i usmażyłam z jajkiem. Przyprawiłam do smaku trochę przyprawą do wieprzowiny, trochę sypnęłam ziół, sól i pieprz. Wszystko później wymieszałam ręką i nakładałam.
Ugotowałam.
Mężowi smakowało.;)
- jajko
- mrożony szpinak.
Mięso ugotowałam, szpinak rozmrożyłam i usmażyłam z jajkiem. Przyprawiłam do smaku trochę przyprawą do wieprzowiny, trochę sypnęłam ziół, sól i pieprz. Wszystko później wymieszałam ręką i nakładałam.
Ugotowałam.
Mężowi smakowało.;)
kremowe ponczo
Od jakiegoś czasu próbuję zrobić na jesień ponczo dla mojej córeczki, ale głównie napotyka to problem braku czasu.
Chciałam jakiś skomplikowany wzór coś z warkoczami, narzutami... jestem ciągle druciarką (jeśli takie słowo istnieje) amatorką, więc w końcu zdecydowałam się na prosty ryż plus ozdoby w postaci jakiegoś kwiatka. Zobaczymy.
Trzymajcie kciuki.
Chciałam jakiś skomplikowany wzór coś z warkoczami, narzutami... jestem ciągle druciarką (jeśli takie słowo istnieje) amatorką, więc w końcu zdecydowałam się na prosty ryż plus ozdoby w postaci jakiegoś kwiatka. Zobaczymy.
Trzymajcie kciuki.
czwartek, 25 lipca 2013
Wakacyjna Metamorfoza
Ostatnio miałam okazję skorzystać z pomocy zespołu profesjonalistów, którzy co nieco we mnie zmienili.
Oto efekty ich pracy:
Prawda, że lepiej?
Dużo jeszcze pracy przede mną ale w dużo lepszym nastroju;p
Oto efekty ich pracy:
Prawda, że lepiej?
Dużo jeszcze pracy przede mną ale w dużo lepszym nastroju;p
wstęp cd.
Zacznę trochę jak Bridget Jones.
Mąż: 1
Dziecko: 1
wiek: 30 (i już chyba zostanę przy tej odpowiedzi ;p)
waga: 57,6 kg (w tym 1,6 kg jeszcze z ciąży)
wzrost: 164 cm z dowodu (możliwe wahania w zależności od nastroju)
ostatnio przeczytane książki: E. L. James Pięćdziesiąt twarzy Greya
ostatnie wyjazdy rodzinne: do lekarza lub rodziny
ostatnie wyjście do kina: milion lat temu
co robię gdy mała śpi?: sprzątam, piorę, prasuję... uff straszne, choć ostatnio trochę sie ruszyło. Jest zumba, gimnastyka, kurs, książki i druty. No i dochodzi jeszcze blog. Oby tylko doba nie robiła się coraz krótsza...
Mam też plany:
Mąż: 1
Dziecko: 1
wiek: 30 (i już chyba zostanę przy tej odpowiedzi ;p)
waga: 57,6 kg (w tym 1,6 kg jeszcze z ciąży)
wzrost: 164 cm z dowodu (możliwe wahania w zależności od nastroju)
ostatnio przeczytane książki: E. L. James Pięćdziesiąt twarzy Greya
ostatnie wyjazdy rodzinne: do lekarza lub rodziny
ostatnie wyjście do kina: milion lat temu
co robię gdy mała śpi?: sprzątam, piorę, prasuję... uff straszne, choć ostatnio trochę sie ruszyło. Jest zumba, gimnastyka, kurs, książki i druty. No i dochodzi jeszcze blog. Oby tylko doba nie robiła się coraz krótsza...
Mam też plany:
- wrócić do swojej wagi sprzed ciąży a co ważniejsze do kondycji sprzed ciąży i czasu połogu (już nie wspomnę że wygląd brzucha i piersi mógłby dzięki temu też się poprawić)
- nauczyć się jakiegoś języka/skończyć kurs
- i najbliższy: skończyć ponczo dla Milenki
środa, 24 lipca 2013
to ja
witam
na blogu spróbuję opisać jak widzę otaczającą mnie rzeczywistość, jakie książki mnie zachwyciły, co ostatnio ugotowałam dla męża i córci, czego się nauczyłam, co mogę jeszcze dla siebie zrobić, co robię na drutach, co mnie inspiruje i co gnębi. Może jakieś opowiadania czy wiersze.
Słowem co mi ślina na język przyniesie.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)